wtorek, 24 lipca 2012

letnie okazje nie do przegapienia .

Dziś chciałam wam donieść o dwóch promocjach , które zwróciły moją uwagę w ostatnich dniach .

Pierwsza z nich to promocja na wysyłkę ze sklepu internetowego Paatal .



Do końca lipca za wysyłkę do paczkomatu InPost nie zapłacimy ani grosza . Oferta myślę całkiem opłacalna . Sama z takiej oferty skorzystałam zimą (i to nie raz , robiłam wtedy kilka zamówień) . Teraz też pewnie bym się skusiła gdyby nie fakt , że ceny na Paatalu moim zdaniem poszły nieco do góry . Lakiery Essie do tej pory dostępne za 15 zł w tej chwili kosztują już 18 zł z groszami , paletki Sleek też są droższe niż w innych internetowych drogeriach .
Nie zmienia to faktu , że warto zajrzeć - a nóż widelec znajdziecie coś dla siebie , ja zastanawiam się nad zamówieniem większego opakowania oleju kokosowego Vatica - kosztuje ok 21 zł .

Druga promocja to akcja "Milion książek na lato po 9,90 zł" , którą przeprowadza księgarnia Weltbild . I tu już nie mam wątpliwości .. SKORZYSTAM :)


Jak na córkę bibliotekarki przystało zwyczajnie nie widzę sensu w kupowaniu książek i praktycznie nigdy tego nie robię . Było jednak kilka tytułów , które tkwiły zapisane w moim notesie i nie mogłam trafić na nie w żadnej z okolicznych bibliotek . I co ? Odnalazłam je właśnie na tej promocji .
Jeżeli chodzi o wysyłkę to istnieje możliwość osobistego odbioru zamówionych pozycji za darmo w księgarni , a najtańsza wysyłka kosztuje 5 zł .

Pochwalcie się , coś was skusiło ? Gdy przejrzę całe 95 stron i złożę zamówienie , napewno napiszę wam co wyląduje w moich łapach :)

poniedziałek, 23 lipca 2012

am I smart girl ?


Ostatnio odkrywam same zalety przebywania w mniejszym mieście . Jedną z nich (poza odnalezioną szafą MIYO) było napotkanie na swojej drodze sklepu TextilMarket . Jest to póki co jedyna sieć , w której można odnaleźć produkty firmy Smart Girls Get More , którą do tej pory często widywałam na innych blogach .


Skusiłam się na zaledwie jeden lakier , który naprawdę miło mnie zaskoczył .
Na zdjęciach nie widać dokładnie , ale jest to biel przełamana delikatnym różem . Kolor z zasady powinien kryć kiepsko , spodziewałam się ok 3-4 warstw .... a tu niespodzianka :) Lakier po 2 warstwie pokrył paznokcie idealnie , a i trzymał się niekiepsko . Nie smużył , nie marudził .
Pędzelek ? Taki zwyczajny , ni to kiepski ni jakiś szałowy . Dosyć wąski , ale nie przeszkadzało mi to .
Za 5 zł otrzymujemy 7 ml lakieru , więc myślę , że warto się skusić .

W ofercie SGGM dostrzegłam też tusze do rzęs i błyszczyki . Wszelkie klejące mazidła odrzucają mnie okrutnie , nie kusi mnie więc przetestowanie błyszczyku , ale maskara i jej cena wyglądały zachęcająco , może przy następnej wizycie ...


Jeżeli nie , to nie traćcie nadziei . Wielkimi krokami zbliża się rozdanie na moim blogu , a ja nie zapomniałam o was i wśród nagród będziecie mogły odnaleźć produkty i MIYO i Smart Girls Get More . Więc trzymajcie rękę na pulsie :)

niedziela, 22 lipca 2012

zmiany , zmiany , zmiany !

Jak obiecałam tak pokazuję - efekty naszego zeszłotygodniowego remontu (uprzedzam - dużo zdjęć :)



Pach pach i po ścianie :)


Jeszcze tylko kosmetyka ... I gotowe ! :)


Stąd właśnie do was piszę :)


Po lewej na stoliku nocnym stoi stary gramofon , meble i komplet wiklinowy to pozostałość po starym pokoju , lampa odmalowana i ze zmienionym abażurem - moi rodzice kupili ją lata temu , po swoim ślubie :)


Niektóre ramki jeszcze puste , zdjęcia dopiero oddałam do wywołania .





Meble - wyciągnięte z sypialni babci i poddane małej renowacji .





Na łóżku już niedługo zagości narzuta z Ikei
i wtedy dopiero będzie wyglądało tak jak ma wyglądać ;p


Toaletka





Pokoje pomalowaliśmy trzema różnymi kolorami (pisałam o tym tu) jednak w zależności od miejsca , w którym się stoi bądź od pory dnia kolory te wyglądają zupełnie inaczej ... Efekt podoba mi się bardzo chociaż wymaga jeszcze dołożenia lub zmiany kilku drobnych szczegółów . A co wy myślicie ? :)

sobota, 21 lipca 2012

rock the world ! + 'oddam w dobre ręce'

Kilka dni temu otrzymałam paczuszkę wymiankową od Orlicy .
Serum do włosów z Safiry i niezbyt lubiany Carmex o smaku zielonej herbaty z jaśminem oddałam za lakiery Kobo Copper i Orly Rock the world .
Przez remont moje paznokcie niestety doprowadziłam do smutnej ruiny , ale dziś nie wytrzymałam i postanowiłam wreszcie wypróbować jedną z nowych zdobyczy . 



Orly był mi dziwnie znajomy . Pomalowałam paznokcie i dopiero skojarzyłam ..
I co się okazuje ?
Maluszek z H&M , który kupiłam kilka tygodni temu to jego brat bliźniak . Pisałam o nim tu .



Tak więc ogłaszam wszem i wobec :
jeżeli ma ktoś ochotę przygarnąć tego malucha (nie lubię jak mi się lakiery dublują i 'marnują') oddam go za 4 zł + koszty przesyłki (ok 3 zł poleconym ekonomicznym) ewentualnie wymienię na coś innego lakierowego :)
Jest raz wypróbowany , pojemność 5ml (wiem - niepozorny :)
Kto pierwszy ten lepszy , jeśli nie znajdą się chętni to dorzucę go do zakładki 'wymiana' .

środa, 18 lipca 2012

ikea .. all year long ?

Niedługo wpisy o tytule 'Ikea Day' nie będą już aktualne ... Jednym z plusów miejsca , w którym od października będę się kształcić jest fakt , że jadąc tam przejeżdzam tuż obok wyżej wspomnianego sklepu ;) Tym sposobem jadąc dziś zawieźć dokumenty nie mogłam sobie odmówić wskoczenia na szybkie zakupy , darmową kawę i klopsiki (bo z całego tego stresu byłam głodna jak wilk) .
Tak więc dni z Ikeą przemienią się w piękną codzienność (dla mnie piękną , nie wiem jak się to widzi mojemu portfelowi ;) .

Dziś wreszcie udało mi się odnaleźć biały serwetnik w róże . Kupiłam też świeczki (w tym cztery białe walce , które będą ułożone na prostokątnej płycie z pięknego , czarnego kamienia 'galaxy star' - grunt to mieć znajomości w przemyśle nagrobkowym ;D) i lampę za całe 19 zł (6 za klosz i 13 za oprawkę - najtańsza lampa świata , papierowa ...)






W planach pozostaje ramka , lustro i narzuta :





Ale teraz już będę miała do Ikei po drodze ... ;D

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...