piątek, 7 września 2012

Projekt Denko : sierpień .

Rano pojawiła się notka o moich ostatnich zakupach blogowych , a na deser przybywam do was z sierpniowym Projektem Denko . Zaledwie wczoraj dotarłam do domu po dwumiesięcznym 'pobycie na obczyźnie' , więc po powrocie zabrałam się za porządne obfocenie wszystkich nowości i produktów , o których w najbliższym czasie pojawi się na blogu kilka słów . Szykujcie się więc na porządną 'reaktywację' bloga , więcej recenzji i częstsze posty :)



Farba Garnier Color Sensation 2.0 Hebanowa Czerń
Moja jedna , jedyna przygoda z naturalnymi farbami Khadi jakoś nie skończyła się entuzjazmem . Jednorazowe kupno farby z Joanny (pisałam o niej w majowo-czerwcowym Projekcie Denko) też nie skończyło się zbyt dobrze . Pozostaję więc wierna (niszczącym włosy - wiem) farbom z Garniera . Tym razem zdecydowałam się moje włosy zdecydowanie przyciemnić . Kupiłam farbę w odcieniu 'hebanowa czerń' . Z efektu byłam bardzo zadowolona , uzyskałam czerń w ciepłym , dość żywym odcieniu . W słońcu włosy są delikatnie brązowe . Kolor długo pozostaje intensywny , nie blaknie szybko , a farba jest w cenie plasującej się na półce 'średnia' - około 13-15 zł .


Olejek z granatem i avokado Alterra
Zapachowy koszmarek , który w duecie z olejem rycynowym dawał efekty , dla których byłam w stanie przecierpieć wszystko (i zapach , i ciężkie zmywanie rycynki :) Cieszę się , że olejki Alterry jednak zostają w ofercie , bo myślę , że skuszę się jeszcze na inną opcję zapachową .

Szampon nadający połysk z morelą i pszenicą Alterra
Szampon nawilżający z granatem i aloesem Alterra (miniaturka)
Miniaturka kupiona na potrzeby wyjazdu . Jak każdy produkt Alterry z granatem - pachniała okrutnie . Każdy alterrowy szampon sprawia , że moje włosy ładnie błyszczą i nie przetłuszczają się tak szybko jak po innych specyfikach . Włosy łatwo się rozczesują (nie to co po Babydream ...) i nie puszą się . Gdyby tylko te szampony były nieco tańsze (kosztują ok 10 zł/200 ml) ... Ale dzielnie wypatruję promocji póki co racząc moje włosy pełnym parabenów (;<) szamponem z Green Pharmacy .


BeBeauty Foot Expertiv Peeling do stóp wygładzająco-regenerujący
Dosyć delikatna (na stopy wolę coś intensywniejszego) ścierka o bardzo korzystnej cenie (jeśli się nie mylę około 5 zł) i całkiem przyjemnym , jakby cytrusowym zapachu .
Po jego użyciu zazwyczaj ścierałam jeszcze stopy naturalnym pumeksem i ten duet dawał zadowalający efekt :)

Krem do rąk i paznokci Kamill Intensiv z aloesem i rumiankiem
Jeden z moich ulubieńców w kategorii "krem do rąk" . Bardzo często do niego wracam , myślę , że tak będzie i tym razem .


Zmywacz do paznokci z pompką Cien
Nie zachwycił mnie tak jak znany każdej z was biedronkowy Nailty , ale produkt dobry .
Pompka jest rzeczywiście wygodnym rozwiązaniem , cena też przystępna . Cóż więcej powiedzieć .

Micelarny żel do mycia twarzy i demakijażu BeBeauty dla skóry suchej i wrażliwej
Produkt , któremu jestem wierna , z gatunku "tanie , a dobre" . Gdy tylko zużyję żel BingoSpa , napewno wrócę do tego micelka .
Pisałam o nim m.in. tu .


W moim denku znów znalazł się produkt z aptecznej półki . Tabletki otrzymałam za złotówkę przy zakupach powyżej 50 zł (ich regularna cena to 13 zł) . Kontynuowałam dzięki temu kurację rozpoczętą miesiąc wcześniej (Vitapil) . Czy te kapsułki dały jakieś wyraźne efekty ? Na paznokcie niespecjalnie , na włosy i owszem , ale myślę , że to wspólne działanie Alterry , olejów i innych zabiegów , którymi raczę od jakiegoś czasu moje kłaki :)
A co ma w składzie ten specyfik ? Biotynę , cynk oraz wyciąg ze skrzypu i pokrzywy .


Odświeżająca mgiełka do ciała o zapachu kokosu i trawy cytrynowej
Taki mały koszmarek , o duszącym zapachu , który ulatnia się kilka minut po spryskaniu ciała ... Ni tu zapachu , ni tu większego odświeżenia . Męczyłam tą mgiełkę od ponad roku , postanowiłam zdenkować ją w wakacje i zadanie wykonałam , choć łatwo nie było .

Peeling do ciała o zapachu jabłka i karmelu Dairy Fun
Oj , nie jestem fanką produktów Dairy Fun . Ten koszmarek ścierał średnio (ostatecznie zużyłam go ... do stóp) , brudził wannę , a na ciele pozostawiał tłusty film i intensywny zapach (co działałoby na jego plus , gdyby nie fakt , że śmierdział) . Nawet jego opakowanie mnie nie urzeka . Dostałam w prezencie , zużyłam , ale nigdy więcej ...


Skoncentrowana odżywka do paznokci 8w1 Total Action Eveline
Produkt , który wywołał najpierw gromki zachwyt , a ostatnio sporą burzę w blogosferze . Przyznam szczerze , że sama przeraziłam się nie na żarty czytając posty m.in. Panny Joanny . Jakie ja miałam odczucia wobec tego produktu ? Najpierw byłam zachwycona szybkim efektem , ale im dalej w las tym odżywka coraz mniej działała , paznokcie coraz bardziej się rozdwajały ... Po zobaczeniu szkód jakie narobiła 8w1 u innych dziewczyn zniechęciłam się zupełnie i będę chyba zmuszona poszukać sobie czegoś innego , co powstrzyma moje paznokcie przed szałem rozdwajania się ...


Apart Oil Therapy Kąpiel z olejkami aromatycznymi
energizująca (olejek różany , grejpfrutowy , cedrowy i z drzewa sandałowego)

Marion SPA Aromatyczna kąpiel z olejkami
relaks (olejek eukaliptusowy , cedrowy , olibanum)
Pisałam o nich w poprzednim PD , szalenie miłe urozmaicenie kąpieli za niewielką cenę (ok. 2 zł)


Perfecta Spa regenerująca maska-serum i peeling szafirowy do rąk
Perfecta Spa maska-serum i wulkaniczny peeling do stóp
O tych dwóch produktach niedługo pojawi się osobna notka .


Chusteczki Babydream z rumiankiem
To kolejne opakowanie mojego niezbędnika torebkowego , produktu dzięki któremu byłam w stanie przetrwać wakacyjne upały . Myślę , że zimą będą mi równie przydatne , tym razem jednak kupiłam opakowanie 30 szt (80 szt szybko wysycha) .

Podsumowując: 12 pełnowymiarowych produktów.

24 komentarze:

  1. Też zdenkowalam w sierpniu ten żel micelarny z biedronki :) i tez go bardzo polubilam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Duże denko, mgiełki z Avon też nie polecam, mam takie samo zdanie jak Ty. Poza tym także męczę się już około rok i nie mogę jej zużyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jeszcze połowę tej o zapachu kwiatu wiśni . Ona chociaż tak nie dusi , jak ta kokosowa ...

      Usuń
  3. Spore to denko :) Też lubię micel z biedronki, bardzo fajny. A zmywacz z Lidla kupiłam dla samego opakowania, zużyłam już go- zły nie był, ale jakoś mnie nie przekonał. Ponownie kupiłam Nailty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co do chusteczek to polecam Niva Pure i Huggies Pure :)

      Usuń
  4. Z wulkanicznego peelingu do stóp razem z maską byłam mega niezadowolona, never ever, pisałam o tym na swoim blogu. A co do odżywki 8 w 1 to bardzo się cieszę, że przeczytałam Twoją opinię bo miałam na nią ochotę. Teraz widzę, że byłoby to kompletnie bez sensu...

    OdpowiedzUsuń
  5. Micela z Biedronki też używam i uwielbiam! A co do 8w1 mam podobne zdanie, lubiłam ją, ale teraz trochę się jej boję. A że swoją zgubiłam, to już inna sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. sporo tego zużyłaś, kiedyś ja również miałam zmywać do paznokci z Lidla i tu się zgodzę z Tobą nigdy więcej

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też miałam zmywacz z lidla i moim zdaniem on jest nie do zniesienia:D po prostu każdy zmywacz jest uciążliwy w zapachu ale ten wyjątkowo! czaję się na ten biedronkowy micelek bo widzę że jest dobry po recenzjach:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. Ja też , ale nie w pojęciu avonowym :p

      Usuń
  9. Denko spore, też już mam dużą część zużytych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzięki za obserwowanie:)
    Mój faworyt z wyżej wymienionych to krem do rąk Kamill.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zmywacz z lidla jest fajny, lubię go. Za to ten biedronkowy to maskara dla moich paznokci ;(

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też ostatnio denkuję ! Nie można tak wszystkiego marnotrawić :) Chyba ogłoszę na blogu jakąś wyprzedaż/zamiankę....mam trochę kosmetyków użytych dosłownie raz/kilka razy dla sprawdzenia i stoją i wiem, że ich nie będę używać.

    Jakbyś coś chciała to zerknij do mnie na zakładkę Sprzedam/wymienię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A zajrzę jak najbardziej :) Ja się zmusiłam w okresie wakacyjnym do zużycia kilku 'zalegaczy półkowych' , szczególnie różnego rodzaju perfum/mgiełek . I męczę je ... I męczę ... I zmęczyć nie mogę ehh .

      Usuń
    2. Mam to samo z niektórymi kosmetykami. Szkoda mi ich, że stoją, a sama nie wiem co mam z nimi zrobić.

      Usuń
  13. Ja jakoś nie mogę się zabrać za zużycie niektórych produktów, a chyba powinnam :)
    Co do twoich zużyć, żel z biedronki niestety mnie zapycha, odżywkę z Eveline mimo wszystko lubię, a co do chusteczek z Baby dream to wolę z bieronki, ponieważ te pierwsze są dla mnie za suche ;)

    A co do spotkania - myślę, że nie tylko my się stresujemy, może inne dziewczyny po prostu o tym nie piszą, albo znają chociaż jedną osobę, ja niestety nikogo, prócz tego jestem chyba najmłodsza, mam nadzieję, że będziemy się dobrze bawić :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Czyli jesteś ode mnie starsza o rok, jeśli dobrze rozumiem? :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też mam nadzieję, że jutro pogadamy :) Ja ogólnie jestem z Knurowa, nie wiem czy coś Ci to mówi, bo to małe miasto :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...