Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Basic. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Basic. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 grudnia 2012

Kosmetyk roku 2012 .

Zabawa p.t. 'Kosmetyk roku' pojawiła się u Ali już kilka tygodni temu , ale ja (nadrabiająca blogowe zaległości) natknęłam się na nią dopiero ostatnio i postanowiłam , że się przyłączę . :)



W jakich kategoriach przyznajemy nagrody ? :)

1. Pielęgnacja , stylizacja i koloryzacja włosów
2. Pielęgnacja ciała
3. Pielęgnacja ciała - kosmetyk z apteki
4. Pielęgnacja twarzy
5. Pielęgnacja twarzy - kosmetyk z apteki
6. Produkt do ust
7. Makijaż
8. Paznokcie
9. Zapach
10. Artykuły higieniczne
11. Suplement diety i witaminy
12. Kosmetyk naturalny

W każdej kategorii mogą znaleźć się maksymalnie 3 produkty .
To co ? Zaczynamy ?

1. Pielęgnacja , stylizacja i koloryzacja włosów :
- olej kokosowy Vatika
- szampony Cece of Sweden

2. Pielęgnacja ciała :
- żele pod prysznic Labell
- balsam do ciała Eveline z olejkiem arganowym i słodką pomarańczą

3. Pielęgnacja ciała - kosmetyk z apteki :
- masło shea

4. Pielęgnacja twarzy :
- micelarny żel do mycia i demakijażu BeBeauty
- nagietkowe mleczko do demakijażu Ziaja

5. Pielęgnacja twarzy - kosmetyk z apteki :
- Dermoprotektor Cetaphil

6. Produkt do ust :
- żurawinowe masło do ust The Body Shop (z limitowanej, świątecznej edycji)

7. Makijaż :
- czarny gel eyeliner Essence
- róż z LE Revoltaire Catrice
- podkład Revlon PhotoReady

8. Paznokcie :
- żel do usuwania skórek Eveline
- baza i top coat OPI

9. Zapach :
- Calvin Klein Eternity

10. Artykuły higieniczne :
- płatki do peelingu Cleanic
- nawilżane chusteczki BabyDream z rumiankiem

11. Suplement diety i witaminy :
- Vitapill z biotyną

12. Kosmetyk naturalny :
hydrolat z róży bułgarski
- olejek rycynowy


Macie swoje typy ?
Podsyłajcie linki do waszych zastawień :)

czwartek, 6 września 2012

aktualizacja mojej kolekcji lakierów + moja mała misja .

Chciałam dziś pokazać wam moją zaktualizowaną kolekcję lakierów do paznokci . Liczy sobie ona 45 buteleczek . Ale nie pokazuję jej wam tylko po to by się pochwalić ...

Wstyd się przyznać , ale znalazłam kilka buteleczek , których do tej pory ani razu jeszcze nie użyłam ... Stąd mój pomysł . Pod każdym z lakierów sukcesywnie będę wklejać linki byście mogły łatwo trafić do swatchy tych lakierów . A ja ? A ja stawiam sobie za zadanie pokazać na paznokciach każdy z moich 45 lakierów .

Nie stawiam przed sobą (niewykonalnego :) wyzwania 'Nie kupuj w tym czasie nowych lakierów' . Wiem , że pewnie jeszcze wiele kolorów mnie skusi . Jednak skupię się na kolejnym używaniu buteleczek , które możecie zobaczyć poniżej . Efekty tej mojej małej akcji będą sukcesywnie publikowane na moim blogu , a was zachęcam - pokażcie swoją kolekcję . Może dołączycie do mnie ? :)



Miss Sporty nr 410


Golden Rose Classic Charming nr 83
Golden Rose Classic nr 184


Rimmel nr 170 Lovely Lilac


Smart Girls Get More nr 85
Smart Girls Get More nr 60
Smart Girls Get More nr 44
Smart Girls Get More nr 73
Smart Girls Get More nr 45


H&M Navy Cosmos
H&M Rust
H&M Lavender Frost


Basic (brak numeru)
Basic nr 031
Basic nr 261


Maybelline nr 447
Maybelline nr 665


OPI A grape fit
OPI On the same page


Essie A Crewed Interest


Wibo Seria Różana nr 2


Mariza nr 45


ORLY Rock the world


Catrice nr 090 Karl Says Tres Chic
Catrice nr 660 I'm a star ...


Mollon Sunny Day


Colour Alike Fabryka Czekolady


Virtual Vinylmania nr 96 Decadence


Kobo nr 12 Cooper


My Secret nr 144 Vanilla
My Secret nr 147 Lavender
My Secret nr 148 Mint


Essence nr 01 Absolute Pure
Essence nr 50 Irreplaceable
Essence nr 85 Galactic Black
Essence nr 72 Time for romance
Essence nr 04 Space Queen
Essence nr 76 Hard to resist


MIYO nr 10 Nude
MIYO nr 07 Suede


Essence Nail Art Special Efect Topper nr 09 cooper'ize me!


Kiko Frozen nr 05


S.he Stylezone nr 315


Essence Circus Circus nr 01


Lovely (brak numeru)

piątek, 31 sierpnia 2012

kolorówkowe odkrycie rodem ze Schleckera .


Dokonałam ostatnio małego , kolorówkowego odkrycia .
O czym mowa ? O Vanilla Matt Lip Gloss firmy Basic (dostępnej tylko w drogeriach Schlecker) .
Skusiłam się na tą pomadkę po przeczytaniu kilku pozytywnych recenzji .

Zdecydowałam się na jeden z czterech dostępnych odcieni - matt salmon , chociaż z łososiem to ten kolor wiele wspólnego nie ma .

Ja , jako przeciwniczka wszelkiego rodzaju błyszczykow nieco obawiałam się , że pomadka po nałożeniu na usta będzie się lepić .
Nic bardziej mylnego ...

Aplikator jest dosyć duży więc trzeba uważać by 'nie wyjechać za granicę' :) Ciężko też dobrze rozprowadzić pomadkę (szczególnie w kącikach) .
Konsystencja nie jest zbyt rzadka , ani zbyt gęsta . Gładko daje się rozprowadzać .
Pomadka przy dobrym traktowaniu wytrzymuje na ustach około 6 godzin .
Kolor jest subtelny , nie rzuca się mocno w oczy .
Pachnie delikatną wanilią . Nie podkreśla suchych skórek . Nie wysuszył mi też ust chociaż na te temat akurat czytałam różne opinie .
Czy matuje ? Nie aż tak jakbym się tego spodziewała . Ale to chyba dobrze , usta wyglądają bardzo naturalnie .

Ja jestem bardzo zadowolona :) Dodatkowym plusem jest cena - ok 8 zł/8 ml



Macie zamiar się na nią skusić ? Ja chętnie wypróbuję jeszcze pozostałe 3 odcienie , szczególnie czerwień .
A jak u was z dostępnością drogerii Schlecker ?

sobota, 12 maja 2012

new in .. my bathroom ;)

Kilka nowości , w które zaopatrzyłam się ostatnio :


W Schleckerze zaopatrzyłam się w białą kredkę na linię wodną Basic . Przy okazji zagarnęłam z półki sól do kąpieli z Joanny (tak w temacie mojej solnej obsesji) . Robiąc przegląd moich kosmetyków pielęgnacyjnych doszłam do wniosku , że Joanna naprawdę króluje . Jeszcze nigdy nie zdażyło mi się zawieść na ich kosmetykach .
Wybór zapachów soli jest całkiem spory , miałam spory problem z decyzją .. Najchętniej zgarnęłabym do koszyka wszystkie . Finalny bój został stoczony pomiędzy mandarynką i lawendą . Niewielką przewagą wygrała mandarynka , która szczęśliwie wylądowała w koszyku .
Niestety przez jakiś czas ze względów zdrowotnych dostałam zakaz moczenia się w wannie i jestem skazana na branie szybkich kąpieli pod prysznicem . W związku z tym sól będzie musiała poczekać na swoją premierę jeszcze jakiś czas .

W Rossmannie wrzuciłam do koszyka szampon dodający objętości z papają i bambusem Alterra . To moje pierwsze spotkanie z tym produktem ;) Miałam serdecznie dosyć zapachu Babydream , musiałam znaleźć coś innego , co dobrze poradzi sobie z domywaniem oleju i przy okazji będzie zdrowe dla moich kłaków ;)


 (na paznokciach My Secret Mint)



Dwa nowe avonowe produkty - mgiełka do ciała o zapachu kwiatu wiśni i balsam do ciała brzoskwinia i róża . Mam nadzieję , że się sprawdzą . Sama nie wiem co mnie ciągle ciągnie do tej fimy ... Już tyle razy się zawiodłam . Począwszy od kremu do rąk, na płynie do demakijażu skończywszy (okrutnie mnie podrażnił i przeraźliwie ział alkoholem) .
Jeśli chodzi o mgiełkę , to mimo , że jej zapach nie utrzymuje się długo to lubię tego typu produkty używać latem . Przy tak wysokich temperaturach często odświeżam swój zapach i po prostu żal mi moich perfum . Mgiełki są lżejsze i przyjemnie chłodzą ciało , a w dodatku są tanie ;)


 Niestety nie widać górnej powieki , na której mam nową , żółciutką kredkę My Secret . Na dolnej linii niebieski cień z paletki Sleek Sunset .


Satin Touch Kohl My Secret odcień Sunshine

środa, 28 marca 2012

mój pierwszy Projekt Denko : marzec .

Co w marcu udało mi się wykończyć ?



Lakier Inglot nr (o ile dobrze pamiętam) 806 - za lakierami z Inglota specjalnie nie przepadam , ten dostałam w prezencie i bardzo podobał mi się jego kolor (bordo przechodzące w ciemny brąz) , ale mimo wszystko za taką cenę jestem w stanie kupić sobie np 2 lakiery Catrice , z którymi współpracuje mi się o wiele lepiej . Główna wada ? Malutki pędzelek .

Lakier Miss Sporty 080 (czarny) - podobnie jest z lakierami Miss Sporty , kiedyś za nimi szalałam , dziś te trzy , które posiadam bez wyrzutów sumienia lądują w koszu . Za podobną cenę znalazłam ciekawsze odpowiedniki , a ich kolory mi się już po prostu znudziły (zero ciekawych nowości!)

Base Coat Basic - ta baza podobno jest już niedostępna z racji likwidacji drogerii Schlecker , była całkiem przyzwoita , ale szału nie ma ;)

Wysuszacz lakieru Nail Art Express Dry Drops Essence - jego recenzję możecie znaleźć tu . Nie jest to mój produkt idealny , ale ze względu na cenę kupiłam kolejną buteleczkę .

Scrub do rąk One Step Hand Recovery Oriflame - na początku pięknie pachniał migdałami i pozostawiał na dłoniach film jak po nałożeniu kremu do rąk , jednak im bliżej terminu ważności tym obie te zalety sukcesywnie znikały .. Dziwne zjawisko . W każdym razie pozostawiał dłonie gładkie więc swoje zadanie spełniał .

Mydło w płynie Original Source Raspberry&Vanilla Milk - produkt , którego przedstawiać nie trzeba . Podczas trwającej w Rossmannie promocji kupiłam zapas , druga butelka już w użyciu ;)



Na punkcie soli i perełek do kąpieli (spory ich wybór dostępny w Rossmannie) mam ostatnio małą obsesję ;) Nie dają spektakularnych efektów , jednak sprawiają , że w całej łazience taaaaak pachnie ;)) Mała przyjemność dnia codziennego za niewielką cenę . 

Wallness&Beauty Perły do kąpieli figa i róża - mój faworyt ;)

Body Club Sól do kąpieli o zapachu kawy (dostępna w Naturze) - bubel , bubel ogromny . Kawą nie pachnie za grosz , mnie jej zapach wyjątkowo drażnił i zdecydowanie już do niej nie wrócę . Pozostanę przy produktach Wallness&Beauty

Wallness&Beauty Sól do kąpieli fiołek i czerwona koniczyna
Myślę, że kupię podobnie :) Bardzo przyjemna :)


Dezodorant Garnier Mineral Sensitive z formułą hipoalergiczną - nie podrażniał mojej skóry i spełniał swoje zadanie .
Isana Olejek pod prysznic owoc granatu & róża - jego zapach bardzo polubiłam , niewiele kosztuje , wydajny . Pewnie jeszcze kiedyś po niego sięgnę .


Naturalna farba do włosów z henną Khadi Dark Brown - kilka słów o niej tu .
Joanna Szampon wzmacniający z rzepą - używam go regularnie już prawie od roku , do tej pory byłam z niego zadowolona , teraz próbuję używać go na zmianę z Babydream .

Podsumowując: 10 pełnowymiarowych produktów.

A na koniec coś dla ducha ...


... czyli moja ulubiona zimowa herbatka . Jest dostępna jeszcze z dodatkiem imbiru i obie piłam przez całą zimę na zmianę . Dostępne były (i pewnie nadal są) w Biedronce .

Nowości , którymi zastąpiłam niektóre denka :


 Olejek Alterra granat&awokado (dzielnie staram się dbać o moje kłaki , od poniedziałku zaczęłam je olejować)
Szampon Babydream
Peeling do twarzy z brzoskwinią dla cery suchej i wrażliwej firmy Joanna
Płyn do płukania jamy ustnej Colgate Plax Sensitive
Lakier Golden Rose Charming 83
(poniżej widać jak wygląda w połączeniu z szarym lakierem od Basic)

wtorek, 13 marca 2012

moi przyjaciele , którzy nie mówią mi "siostro , co Ci jest ??"

Moja póki co niewielka (w porównaniu z tym , co oglądam na innych blogach) kolekcja lakierów .


 Od lewej :
Wibo (numerek zdarty , ale seria Trends Nude)
Lovely Color Mania 133
Virtual 96 Decadence


Od lewej :
Mollon 15 Sunny Day
Essence LE Circus Circus czerń + piękny złoty brokat
Catrice 660 I'm a star
H&M Rust


 Z firmą Basic jak widać byłam nawet zaprzyjaźniona , ich lakiery są całkiem przyjemne w obyciu. Może nie grzeszą trwałością i szafa nie jest zbyt bogata , ale ten odcień czerwieni jest niepowtarzalny ;)

Basic 261 - lila z delikatnym połyskiem fioletu
Basic (o ile się nie mylę) numerek 28 - beż
Basic 23 - niepowtarzalna czerwień
Basic 031 - ciemny odcień szarości


Essence :
01 - Absolute Pure
04 - Space Queen
76 - Hard to resist


My Secret :
148 - Mint
147 - Lavender



H&M double :
Lavender Frost
Navy Cosmos




Miss Sporty . Kiedyś bardzo lubiłam te lakiery , w tej chwilii już praktycznie do nich nie wracam . Te trzy nieruszone leżą w pudełku od kilku dobrych miesięcy .


080 czerń
385 brudny róż z delikatnymi drobinkami
410 brąz



W tej chwili marzy mi się jakaś ciepła , pastelowa brzoskwinia , Catrice "Karl Says Tres Chic" i Mollon Sugary Lilac . Żałuję bardzo , że w kolekcji Virtual Street Fashion Vinylmania nie porwał mnie żaden inny kolor bo wytrzymałość tych lakierów mnie bardzo pozytywnie zaskoczyła .

Od dawna mam też chrapkę na wypróbowanie lakierów E.L.F szczególnie kusi mnie Fuchsia (zapotrzebowanie na miętę już zaspokoiłam kupując MS)


Nie posiadam (póki co:) lakierów typu Opi czy China Glaze . Dostęp do nich w moim przypadku nie jest prosty a i żaden póki co nie oczarował mnie na tyle , żebym była skłonna wydać takie sumy na "zwykły lakier" . Co innego kolekcja Orly Cool Romance . Skusiłabym się ;) Prelude to a kiss to odcień , którego brakuje w mojej "wiosennej" garderobie !




A na koniec prezent , który dostałam na Dzień Kobiet od Mojego Lubego . Własnoręcznie wykonane przez niego mydełka - kawowe i cynamonowe . Jak one pachną <3




O mojej weekendowej przygodzie z henną Khadi opowiem następnym razem ;) Trzymajcie się ;*

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...