poniedziałek, 7 października 2013

Z pamiętnika narzeczonej cz. II

Jeszcze kilka miesięcy temu, gdy publikowałam post z inspiracjami ślubnymi, pisałam wam, że nie mamy z Moim Lubym upatrzonej żadnej konkretnej daty ślubu. Ba, nawet nie sądziliśmy, że jeszcze w ciągu tego roku zaczniemy wszystko powoli planować. Postanowiliśmy jednak, że tak właściwie nie mamy na co czekać i na dziś dzień mogę wam powiedzieć, że 7 sierpnia 2014 roku stanę się oficjalnie panią L. :)

Kilka umów zostało już podpisanych, kilka decyzji podjętych, jednak cały ogrom załatwiania jest jeszcze przed nami. Na szczęście najtrudniejsza (dla mnie :) decyzja została już podjęta - moja suknia została już zakupiona i czeka na pierwszą przymiarkę pod koniec czerwca. Przy tej okazji mogę gorąco polecić wam salon sukien ślubnych Anna w Katowicach. W 100% profesjonalne porady konsultantki z wieloletnim doświadczeniem rzeczywiście pomogły mi podjąć tą ważną decyzję :)

Ale nie na temat sukni chciałam dziś powiedzieć wam kilka słów. Jak wiadomo, przed ślubem i weselem (nawet tak niewielkim jak nasze) formalności oraz spraw do załatwienia jest cała masa. Łatwo się w tym wszystkim pogubić, szczególnie gdy nie posiadamy organizatora, który pamięta za nas o wszystkim :) A nawet jeśli takowa postać zajmuje się planowaniem naszego Wielkiego Dnia, zawsze fajnie jest mieć pamiątkę, miejsce, w którym zapisany mamy każdy najdrobniejszy szczegół. Dla mnie takim miejscem jest organizer ślubny. Niedawno, jako świadkowa szukałam dla przyszłej Panny Młodej pomysłu na "przedślubny" prezent. Wtedy trafiłam na Notatnik Panny Młodej oraz Organizer Ślubny MyMission. Teraz, przy okazji planowania mojego własnego wesela otrzymałam możliwość przetestowania obu organizerów i podzielenia się z wami moimi wrażeniami.






* Usztywniana okładka.
* Wykonany w formie kołonotatnika.
* Minimalistyczny, praktycznie w całości w kolorze białym, z delikatnymi akcentami różu.
* Sporo miejsca na własne notatki.
* Zaprojektowany w formie niedbale nakreślonego notatnika.
* Niewiele porad, za to dosyć szczegółowy plan działania "co i kiedy?".
* Mam wrażenie, że jakość kartek zdecydowanie się polepszyła. Kupując go prawie rok temu przyjaciółce zauważyłam, że kartki są pożółknięte i nie wyglądają zbyt elegancko. Teraz kartki wyglądają zdecydowanie przyjemniej i co ważne PORZĄDNIEJ
* Notatnik podzielony jest na 4 części: ślubne ABC, przygotowania, organizacja oraz kontakty; pozwala to na łatwiejsze poruszanie się oraz szybsze odnajdywanie informacji.
* Bardzo przydatne są przeźroczyste koszulki oraz kieszonki wewnątrz, w których możemy umieścić różne dokumenty, wizytówki. Niestety mają rozmiar mniejszy niż A5...
* Przyda się również wyszczególniony na samym końcu dział "kontakty", wreszcie mogę szybko znaleźć potrzebny mi numer :)
Cena: 59 zł






* Sporym minusem dla mnie jest okładka, która jest niestety dosyć miękka oraz większa wymiarowo niż reszta kartek, przez co noszona w torebce może z łatwością wyginać się i niszczyć.
* Organizer wykonany jest również w formie kołonotatnika co zawsze działa na plus :)
* Poza miejscem na nasze notatki możemy również poczytać co nieco na temat kwiatów, transportu, przesądów ślubnych czy ubioru pana młodego. Pomocne okazuje się również kalendarium ślubne.
* W środku możemy odnaleźć także zdjęcia innych par młodych, przykładowych sukienek czy bukietów, stanowi to przyjemne urozmaicenie :)
* Na kartkach Organizera odnajdziemy psychotest dla Panny Młodej dotyczący wyboru sukni ślubnej oraz test dla przyszłych małżonków. Rzecz może i zbędna, acz zabawna :)
* Całość utrzymana jest w różach i fioletach.
* Organizer nie jest tak minimalistyczny jak Notatnik.
* Muszę przyznać, że najbardziej urzekła mnie tylna okładka :))
Cena: 49,90 zł

Ceny obu organizerów są dosyć wysokie, ale nie ma co się dziwić - nie mają one do tej pory zbyt wielkiej konkurencji na rynku. Sam pomysł podoba mi się bardzo, uważam, że jest to świetny prezent dla kogoś bliskiego lub dla samej siebie. Oba mają i wady i zalety, same musicie zdecydować który przemawia do was bardziej :)

19 komentarzy:

  1. No w końcu! :D To ja już rezerwuje sobie ten dzień i Twoje przyjaciółki-blogerki stawią się tam wszystkie! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak mnie to ucieszy :)) ;*

      Usuń
    2. Jak elyta to elyta w końcu, żeby nie było ;)

      Usuń
  2. Świetny pomysł z tym organizatorem:) Jestem już 5 lat po ślubie i wtedy czegoś takiego nie było, a szkoda:(
    Pozdrawiam Serdecznie
    http://zocha-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja nawet czegoś takiego nie szukałam. Generalnie wszystko załatwiłam w ciągu tygodnia choroby, podpinała, wpięłam do segregatora, suknię zamówiłam na allegro, dodatki też, jedynie buty kupiłam stacjonarnie :) Planowanie tego dnia jest fajnym przeżyciem, a sam dzień wspominam absolutnie wspaniale. Twój też na pewno taki właśnie będzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szalona Ty :) Mnie bardzo cieszy celebrowanie tej całej organizacji :) Mam taką nadzieję :)

      Usuń
  4. Fajny pomysł na planowanie! Lubię sobie zapisywać wszystko to, co mam zrobić, więc to może być dobra opcja, żeby uniknąć niepotrzebnego stresu ;)
    Pozdrawiam! :)
    Meg

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmmm niby pomysł fajny, ale nie dałabym 50 zł za coś co mogę zrobić sama w zeszycie takim z kororowymi kartkami ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. ajne , ale mi poki co nie potrzebne hehe;]

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny pomysł na prezent przedślubny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ Wam zazdroszczę zdecydowania! I życzę, żeby wszystko szło sprawnie! Ja, choć młoda (dopiero w listopadzie będę miała 19 lat) marzę o ślubie w młodym wieku, jednak z moim chłopakiem, to młody wiek będzie chyba przed 40 :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem niewiele starsza od Ciebie, więc jeszcze nie wiesz co Cię czeka :))

      Usuń
  9. Świetny taki organizator :)
    ja miałam zeszyt, w którym wszystko zapisywałam,ale wiadomo,tutaj wszystko dokłądnie i czytelniej jest rozpisane :)

    OdpowiedzUsuń
  10. no niby ciekawe takie cos, ale czy ja wiem...;p chwilowo i tak mi sie nie przyda :D

    http://kefashionsisters.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Ktoś miał dobry pomysł, rzeczywiście może to być dość intratny interes ;)

    Gratulacje z okazji zbliżającego się ślubu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. hej;) fajnie tutaj :) może obserwacja?? Zapraszam Cię na mojego nowego posta, pozdr:*

    http://fashion-crown.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...