sobota, 19 stycznia 2013

Sobotnie malunki z Essie i nails.inc w roli głównej .


Dziś mam wam do pokazania dwa moje najnowsze nabytki, które postanowiłam ze sobą połączyć a mianowicie top nails.inc z zestawu, o którym wspominałam tutaj oraz Essie To Buy Or Not To Buy, który kupiłam po całkiem przyjaznej cenie na Paatalu.




Ten essiak jest pierwszym w mojej kolekcji, z którego póki co jestem zadowolona. Dwuwarstwowe krycie, szybkie schnięcie, a i trafił mi się szeroki pędzelek :) Kolor jest subtelny i na prawdę wpada w oko. Posiada bardzo delikatne, prawie niewidoczne drobinki. Jedyne co mam mu do zarzucenia to baaaardzo słaby połysk (bez topu się nie obejdzie).

Jeśli chodzi o nails.inc to już drugi lakier, który wypróbowałam. Pierwszemu niestety nie zdążyłam zrobić zdjęć, bo wyjątkowo szybko zaczął mi odpryskiwać i nie wyglądał zbyt estetycznie. Niestety winę powinnam zwalić na moje paznokcie, które ostatnio są w bardzo kiepskim stanie.

Co myślicie o takim połączeniu?

Jaki top coat możecie mi polecić?
Mój OPI zaczął nieco gęstnieć i myślę o kupnie czegoś nowego.

8 komentarzy:

  1. Lawendowy Essie wygląda całkiem przyjemnie .

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie za mdły kolorek. Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Essie ma śliczny kolor. Idealny zarówno wiosną, jak i zimą.

    OdpowiedzUsuń
  4. A mi się podoba Essie solo :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...